czwartek, 21 lutego 2013

Czapki dwie ... w Londynie


Jakiś miesiąc temu ciocia moja poprosiła o zrobienie czapek.
Cala rodzinka już paraduje i córka co to w kraju bywa nie za często,
 upomniała się, że też chciałaby .... taką szarą z granatem co warkocze i pompon ma.
A przy okazji dla koleżanki co z bardzo ciepłych, dalekich krajów pochodzi,
jasną z warkoczem i kwiatuszkiem granatowym.

Nie są zbyt grube, bo w Londynie śnieżyce takie jak w zeszłym miesiącu,
to wydarzenie dość osobliwe ;) 

I oto co mi wyszło ...
Kwiatuszkowa ...






Pomponiasta ...
 

 

I tak oto czapeczki dwie spacerują ulicami tego pięknego miasta ....


**********

Lubię ten nasz zespół o obco brzmiącej nazwie.



Wszystkiego dobrego Kochani za końcówkę tygodnia ... zobaczymy co przyniesie ...
Pozdrawiam ciepło :)


49 komentarzy:

  1. Pomponiasta moją faworytką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też ;))) ale co kraj to obyczaj ;)

      Usuń
    2. czapki też robię, ale te ładniejsze.Kristi :) :) :)

      Usuń
    3. Mój nr. tel. komórkowego 725 892 744.Może ktoś ma warunki zaprosić mnie do siebie .Chętnie przewietrzę się , pozwiedzam.Robótki kocham od dziecka .Kristi /dolnośląskie .Pozdrawiam

      Usuń
  2. O tak szara jest boska, ale biała też fiu fiu;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo kochana super, ze juz "zagranica" upomniala sie o Twoje cuda:))) bardzo sie ciesze, swiatowe z nich czapeczki:))****

    OdpowiedzUsuń
  4. Oleńko, ta z kwiatkiem prześliczna, choć i szara niczego sobie...tak na prawdę to chyba nie widziałam u Ciebie niczego co by mi się nie podobało:)
    Pozdrawiam!
    Ola:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś dziękuję serdecznie :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. czy Londyn to takie piękne miasto? Mieszkam tu od kilku lat i jedynie 1 strefa jest "fajna" i bogata kulturalnie ... Reszta... że tak to ładnie ujmę w słowa: Bez komentarza...
    za to czapy bardzo ładne, szczególnie ta szara mi się podoba :)
    pozdrawiam Cię serdecznie
    Aga z otwartaszuflada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam tylko ze zdjęć, filmów ...i z tej strony bardzo mi się podoba i wydaje się być piękne :)
      nie miałam okazji być i przyjrzeć się z bliska ...
      Dziękuję za miłe słowo :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. moim zdaniem część "dla turystów" jest przepiękna, ulice ciekawe a Big Ben sobie dumnie wybija godziny, w filmach oczywiście są pokazywane najpiękniejsze miejsca, ale od centrum w dal jest średnio fajnie, monotonna infrastruktura, powiem szczerze, że szału nie ma i to jest moje największe rozczarowanie tym miejscem... ale miało być o czapkach a ja znowu o tym Londynie....

      Usuń
  6. jasna z granatowym kwiatkiem jest przeurocza!!!:)
    szara też fajniutka
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Biała jest prze, przeurocza:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty moja szara dziergana mistrzynio:) Czapki cudnej urody obie! A warkocze to Ty wiesz jak ja lubuję mocno. Tak się tylko zastanawiam ile Ty na włóczki wydajesz w sezonie jesień/zima:P Heheheh
    Buziak:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Ty miłośniczko warkoczy, czekam na zdjęcie w Twoich ... hihihi Paulinko dostałam stały rabat;))))
      Buziaki :**

      Usuń
  9. uwielbiam Twoje czapki!!!są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje czapki sa piękne. Zainspirowana nimi zaczęłam też dziergać podobne ale ...Do pięt Ci nie dorastam.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. hmmm..wydawało mi się, że napisałam, kliknęłam "opublikuj" i ...nie ma:(
    A chciałam powiedzieć, że czapki śliczne jak zwykle...:)a Londyn uwielbiam, byłam kilka razy i jeszcze wiele jest miejsc, które chcę zobaczyć...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czasem tak jest z komentarzami...
      Muszę się tam wybrać koniecznie !! Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. czapy obie śliczne, biała ma fajniasty kwiatuszek, ale ja uwielbiam pompony, wsystkie, duże,małe i w różnych ilościach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pompony mnie też serce skradły ;)

      Usuń
  13. kwaituszkowa powalila mnie na kolana jest do zakochania!!:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobnie jak Ty Olu, tak i ja znam Londyn z opowieści i zdjęć. I chociaż nigdy tam nie byłam, miasto bardzo mi się podoba, chociaż i przeraża trochę (ilość ludzi!). Uwielbiam oglądać brytyjskie kryminały i komedie - zawsze powala mnie scenografia - szczególnie wnętrza wiejskich domów. Dorzuć do tego maślane ciasteczka i wyjątkowe herbaty (znajomi mi przywożą czasem:)).
    Ehh, rozmarzyłam się troszkę.
    Czapeczki z pewnością zrobią w Londynie furorę :) Pozdrowienia dla Cioci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma urok ta angielszczyzna ... ;))
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. świetny kawałek śląska w Londynie się spaceruje:)))
    ściskam:*

    OdpowiedzUsuń
  16. super światowe czapki :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chyba już zacznę myśleć nad tą czapką dla siebie...bo co jedna to fajniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serce do jesieni jeszcze Ci się zmieni ;))

      Usuń
  18. Boskie te czapki z pomponem. Najbardziej podobała mi sie ta z zielonym :)
    Jak to wygląda cenowo, droga Olgo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielony taki wesoły ;)
      Odpisałam na mail :)

      Usuń
  19. to teraz twoje czapusie swiatowe sa;) sliczne jak zawsze!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi Justynko bardziej światowe niż ja ;)))
      Buziak :*

      Usuń
  20. Zakochałam się w czapce z kwiatkiem! Jest po prostu boska!
    Pozdrawiam
    Bogna

    OdpowiedzUsuń
  21. Kwiatuszkowa czy pomponiasta? Hmmm, nie potrafię zdecydować, która bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Dziękuję za Twoje kilka skreślonych słów ♡

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...