Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 czerwca 2013

Sowa, Wilk .... Leśna menażeria


Poprzednie etui z szarą sową zrobiłam dla pani Basi.
Spodobało się jej córce, więc poprosiła o kolejne dla siebie ... miało być szare, koniecznie z sową ...
I jak zwykle niespodzianka ...



W tygodniu  wymieniłyśmy kilka maili z Anuszką , która prowadzi bloga Tulaj tulaj.
I tak od włóczek, do szydełka, od bawełny do ........Wilka.
Umówiłyśmy się na wymianę.
 Do Ani poleciały moje dziergadła, ale są jeszcze na poczcie, Ania odbierze je w poniedziałek.
Niestety głowy nie mam ;)
Nie zrobiłam zdjecia.
Od Ani przyleciał Wilk.
I tak oto mam nowego mieszkańca Leśnej ulicy .....

Ta dam przedstawiam Makarego mieszkańca domu mego ... ;)


Truskawkami cieszymy się już od tygodnia ... najpyszniejsze na świecie ma pewna Pani
 i nareszcie mogłam nacieszyć się prawdziwym słodkim ich smakiem :)


Czereśnie lubię na równi z truskawkami ... dziś kiedy szydełkowałam na podwórku,
sąsiad zza płotu podarował nam cały koszyk  przecudnych, smacznych owoców ... mniam

Najbardziej lubię same owoce, bez dodatków, są fantastyczne !!





************
 
Najnowsza piosenka Editors ... płyta już 1 lipca :)


 Ciężki tydzień mam przed sobą, sama w biurze, obowiązków milion,
 stres ogromny .... mam nadzieję,że jakoś to przeżyję ;)

Czasu na blogowanie coraz mniej niestety ...
ale jutro niedziela ...:)

Życzę Wam ...





sobota, 9 lutego 2013

Szara czapka z miętowym, pastelowym pomponem ... poduszeczki w kropeczki


Pisałam kiedyś o wymianie z Paulinką naszą Groszkową Panienką :)
Robiłam dla niej szarą czapeczkę z błękitnym pomponem. 
Czapka bardzo spodobała się siostrze Pauliny,
więc na jej prośbę  zrobiłam drugą, podobną, troszkę krótszą, z miętowym - blado turkusowym, pastelowym  pomponem.
Co by nie leciała do Pauliny w samotności, zmajstrowałam do towarzystwa serduszko ;)







Paulina uszyła dla mnie dwie poduszeczki w paseczki i groszeczki z miętowymi guziczkami :)
Dwie, a możliwości moc !!!









Śliczne są prawda ?

********************

Po niespiesznym piątkowym wieczorze, spokojna sobota ...
Sprzątanie, dzierganie, zdjęcia ... walczymy z wirusami ... i zajadamy ....
Specjalnie dla pewnej chrustolubnej Osóbki ... ;)))




*******************

Taka nowość z Trójki chodzi mi po głowie, z lekka francuskie brzmienie, a pani z Norwegii ...
Najlepsze, że zawsze puszczają to jak jadę do pracy i jak tu zapisać sobie tytuł, kiedy kierownica przeszkadza ...;)))



Miłego weekendu życzę Wszystkim :)

Dziękuję za miłe słowa pod adresem moich pierwszych rękawiczek, jesteście kochane :***

Pozdrawiam ciepło


piątek, 18 stycznia 2013

Szarości i amarantowy róż ...

Niespieszny piątek u mnie ...
jakoś tak ciężko się czuję po intensywnym tygodniu.
Tęskno ...
W tle lista, pora na spokojne wypicie herbatki ... lubię taki czas.
Dziewczynki oglądają  "Władcę  Pierścieni " ja dołączę na końcówkę ;)

*********
Jeszcze przed świętami Ewelinka  zaproponowała mi wymianę.
Spodobała jej się czapka u mnie,
poprosiła o grafitową czapkę i ciemno różowe kwiatki, które można odpinać.
W zamian miałam otrzymać rysunek - pastelowe miasto.







Nasza wymiana troszkę trwała, bo poczta się ociągała i Ewelina dostała czapkę już po świętach.

Ja oprócz rysunku z pastelowym miastem, dostałam jeszcze jeden z aniołem i miastem.
Teraz witają gości w moim domku :)







 Dwie świąteczne karteczki i książkę z jej ilustracjami.








Karteczki , książka i drugi rysunek, były dla mnie kompletnym zaskoczeniem.
Pomyślałam, że doślę jej jeszcze etui i małą choineczkę  za te wszystkie śliczności.


*****************

I na dziś to by było tyle, zmykam do drutów, a dla Was .
Z LP3 nowa piosenka  Klara - ENCHANTED





Udanego weekendu Wam życzę.
Jak tam plany?
Pewnie narty, sanki ... pogoda sprzyja :)



środa, 19 grudnia 2012

Szara czapa, groszkowy, blue, pastelowy pompon ...

Ostatnie dwa tygodnie mam tak intensywne, że ledwo łapię oddech.
Ciągle coś się dzieje.
Intensywny to czas, ale bardzo miły ...
to niesamowite ile cudownych niespodzianek czeka na mnie kiedy wracam z pracy ...
Ta nie była tak do końca niespodzianka,
bo wymieniłyśmy się adresami z Paulinką - bez szemrania hihihi

I tak oto zrobiłam dla Paulinki czapę z pastelowym, błękitnym pomponem
 zwanym - " groszkowym " wszak znamy upodobanie Pauliny do takowych :)


Kwiatuszki broszki i serce dla Małej Zo.



A otrzymałam same cuda ... łosia, serce i mojego własnego Mikołaja :)






Zrobiłam sobie najprawdziwszą świąteczną girlandę
dzięki Paulinie mam wreszcie dekorację świąteczną, 
bo tego w moim domku jak na lekarstwo ;)

I ta dam ...  jeszcze śliczna podusia z lnu, marzyłam o takiej ... marzenia się spełniają :)




Paulinko jeszcze raz i kolejny .... bardzo Ci dziękuję :***

To niesamowite ile ciepłych, serdecznych Osób mam zaszczyt znać ...
ale o tym przy okazji urodzinowego postu.

Dziś znowu  listonosz przyniósł cuda ....


***********
Zmykam wydziergać ostatnią czapeczkę przed świętami,
 potem mam nadzieję uda mi się coś świątecznego poczynić ;)



A jak u Was przed Świętami ?
Pewnie pierniczkami pachnie ...
Uściski ślę ciepłe .


sobota, 15 grudnia 2012

Świąteczny czas, prezentów czas .....



Sporą część przedświątecznych przygotowań zabiera nam wybieranie, wyszukiwanie prezentów dla najbliższych.
Chcemy aby były dla obdarowanego czymś o czym marzył, albo niespodzianką ... 
aby sprawić komuś radość i zobaczyć błysk w oku i szczęśliwy uśmiech  ....

W takiej właśnie sprawie, jakiś czas temu napisała do mnie Izabela , która jest mamą dwóch chłopców.
Prezentów dla dziewczynek jest cała masa, dla chłopców to już trzeba się troszkę nagłowić.
Izabela poprosiła mnie abym zrobiła sweterki dla kubeczków .... ale nie takie zwyczajne ...
Jeden dla fana zespołu Metallica, drugi dla fana klubu piłkarskiego FC Barcelona.
Zadanie wydawałoby się niezbyt skomplikowane ... ale zmieścić ten napis na takim niewielkim sweterku ...
 troszkę się nagimnastykowałam, ale koniec końców udało się :)





Izabela jest zadowolona z efektu, a chłopcy okaże się kiedy dostaną je na gwiazdkę ...

Umówiłyśmy się na wymianę, ja wysłałam sweterki i dzianinowe kwiaty -broszki, a w zamian otrzymałam te piękne prezenty ...




Skrzyneczka z moim marzeniem - oj marzy mi się taka Vespa ... i serce z transferem,
 Izabela podarowała mi jeszcze zakładkę , herbatki, kawkę i .....
Najcudowniejszą świąteczną kartkę na całym świecie:)
Jest szara i prześliczna .
Poczułam się jak mała dziewczynka ...
 przypomniała mi się zaraz moja ukochana książka " Dzieci z Bullerbyn " i zakładki , które zbierała Lisa .




Izabelo - dziękuję raz jeszcze :*



To nie koniec ...
Najprawdziwszą niespodziewaną niespodziankę sprawiła mi Aleksandra, przysłała mi cudną karteczkę i woreczek z lawendą,
 przepięknie ozdobione jej haftami.
Prawdziwe majstersztyki.
Jej haft jest taki precyzyjny i śliczny .




Dziękuję z całego serca Olu :*


********************

 Chyba pasuje dodać taką piosenkę , tegoroczny Karp Trójkowy :)



Dziękuję serdecznie za Wasze słowa pod postami ...
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia przedświątecznego, pewnie będzie zabiegany, zapracowany ...
Mnie może wreszcie uda się jakieś ozdoby do domku poczynić ... ;)))







czwartek, 6 grudnia 2012

Mikołaj Święty przynosi prezenty .....


Post będzie szczególny i ciut przydługi ...
Mamy dziś wyjątkowy dzień w roku, dzieci czekają niecierpliwie ...
bo to i słodyczy moc i upragnione prezenty ...
Moje dziewczyny wybrały w tym roku słuchawki,
 bo chyba po rodzicach zamiłowanie do muzyki  odziedziczyły .... prezent dostały już wcześniej - tak chciały ....
W myśl tego aby prezenty były w tym roku rękodziełem
i aby zrobić im niespodziankę zamówiłam coś szczególnego.


Nigdy nie miałam śmiałości, aby zaproponować komuś wymianę,
ale kiedy Anetka pod postem z czapeczką napisała że jej dziewczynki wzdychają do ekranu ...
 po jakiś dwóch tygodniach odważyłam się i napisałam.
Jej anioły skradły mi serce już dawno :)
Anetka odpisała, że bardzo chętnie i tak oto nastąpiła wymiana.
Ja zrobiłam czapeczki dla jej córek, ona uszyła anioły dla moich.





Chciałam im je podłożyć w nocy na biurka, ale moje dziewczyny niczym detektywi -
wpisały sobie Anetkę  w wyszukiwarkę i już wiedziały co zawiera paczka ... ;))
Ten rudy dla Marce, brązowowłosy dla Mati ....
 - moje dzieci zawsze mnie zaskakują i oczywiście wymieniły się.
 Mati zabrała swojego do szkoły i dlatego ma zdjęcia przy sztucznym świetle.

Dla mnie Mikołaj też był w tym roku hojny i spełnił moje marzenie.
Odkąd znam Dominikę i jej cuda marzyłam o bransoletce od niej, teraz mam i to dwie.
Dokładnie takie o jakich marzyłam :))
Dominiko bardzo Ci dziękuję :*




I dotarły jeszcze do mnie zakupy od Agnieszki 
Marzyły mi się stempelki, taśma w kropeczki i nożyczki w starym stylu .... rewelacja,
 zakupy u niej to sama przyjemność :)


I jeszcze zdjęcie z naszego rynku, gdzie stanęła świąteczna choinka,
a potem spadło mnóstwo śniegu ....



Takie to u mnie w tym roku mikołajki :)))

A do Was też dziś przyszedł Mikołaj ?

Jeśli nie to ode mnie piosenka ;))



I zaproszenie do zabawy Candy do 4 stycznia


Pozdrawiam ciepło wszystkich, którzy wytrwali do końca
i tych, którzy nie -  też pozdrawiam oczywiście :))

Miłej reszty tygodnia


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...