Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogowanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 kwietnia 2013

Lniana torba ... wiosna w kolorze blue


Troszkę mnie tu mało ostatnio.
Zajęć mnóstwo,  praca a po pracy czas z bliskimi ...
w wolnych chwilach zaglądam do Was ... 
na posty czasu mi brak.
Rękodzielniczo nie próżnuję, kilka filcowych etui,
Mati zadała mi pracę, więc dla niej coś nowego, nietypowego, kiedy skończę na pewno się pochwalę :)
Mały remoncik nam się trafił i malujemy z P. deseczki na biało ... uwielbiam to :))
Nie wiem czy Wy też tak macie, ale kiedy nie zrobię czegoś od razu - umyka ...
tak miała sie sprawa z postami o naszych wycieczkach do Krakowa, do Warszawy ...
minęło już sporo czasu i teraz ciężko mi wrócić do tych tematów.
Więc dziś kilka miłych rzeczy, które umknęły w ferworze spraw codziennych.

O prezencie od Ewelinki  muszę napisać.
Ewelina, Anioł chodzący, szyje cudne rzeczy : zawieszki, zabawki - coś pięknego !!
Dostałam go już dawno, kilka miesięcy temu, ale ciągle w głowie mi siedzi.
Kiedy zobaczyłam tą torbę , przepadłam.
Lniana, podszewka w krateczkę, piękny motyw dziewczynki, delikatny dodatek błękitu ...
Wysłałam maila z zapytaniem i ... Ewelinka uszyła ją dla mnie.
Przyleciała do mnie cudnie zapakowana, dopieszczona w każdym detalu i szczególiku.
Jest fantastycznym, wyjątkowym prezentem.
Na wiosnę, lato idealna, ile rzeczy pomieści :)
Ewelinko dziękuję raz jeszcze :*





O mojej " miłości" do dzieł Dominiki na pewno już wiecie, ciężko im się oprzeć,
 szczególnie kiedy Dominika czasem oferuje te cudeńka za bezcen ...
 i tak oto mam cudne kolczyki i fantastyczny prezencik :)
A to jeszcze nie wszystko ... 



Prezenty to cudowna rzecz ... 
Cieszą gdy dostane a i wtedy gdy dane ...
Błękitny dzbanuszek na herbatę dla mojego P.


Błękitno, niebiesko mi tej wiosny bardzo, nawet ogródek się podporządkował;)))
Moje ukochane kwiaty, uwielbiam zapach fiołków, szkoda, że tak krótko można się nimi cieszyć ..







***********

Muzycznie tak delikatnie ...


Zmykam dalej cieszyć się obecnością mojego P.
Życzę wszystkim cudownego tygodnia :)

poniedziałek, 15 października 2012

Jesień, jesień ...

Miał być post zupełnie inny, ale dziś tak ładnie na dworze ...
Wybrałyśmy się z Matyldą na spacer, dziś dłuższy niż zazwyczaj, mamy u nas takie małe góry " Sokole ",
 w sumie sokołów tam nigdy nie spotkałam, sowy a i owszem ...
Same góry porasta las bukowy, wysokie piękne drzewa ...
Od kiedy widziałam " Blair witch project " to czasem przywołuje takie skojarzenia ... ale sama nigdy się tam nie wybieram, więc nie ma się co bać hihihi
Liście jeszcze nie całkiem opadły, ale mały dywan już jest ...
Pamiętam lata kiedy nasze jeszcze wtedy małe pociechy skakały na usypane góry listowia - niesamowita dawka energii i śmiechu ;)
Dziś już skakać nie chcą, ale radość dalej jest :)
Taka jesień jak najbardziej mi odpowiada ...






Marcelina nie mogła z nami pójść, ale w tym tygodniu zrobiła kilka zdjęć jesieni ... sporo nawet trudno zdecydować się tylko na kilka ...



************
Lekko jesiennie ...







Dziękuję Wam za odwiedziny i wszystkie słowa, które zostawiacie pod postami ...
Zawsze miło z Wami pogadać :))

Życzę wszystkim udanego tygodnia :)



wtorek, 9 października 2012

Jesień z orłem w tle ....

Dziś ciąg dalszy czasu odnajdywania ... czyli historia pewnej koszulki ...
Myślę, że doskonale zobrazuje moje czasu szukanie ...

A więc zaczęło się tak ...
W czerwcu kiedy to trwała u nas gorączka związana z  Euro, nasza Maryś zmajstrowała sobie tunikę z orłem,
 strasznie chciałam choćby koszulkę takową posiadać, 
więc w te pędy do Maryś bo ta dobra dusza oznajmiła, że jeśli ktoś chętny to ona a i owszem udostępni szablonik. Dziękuję raz jeszcze :*
Czary mary i szablon był u mnie.

Minął dobry miesiąc zanim znalazłam odpowiednią koszulkę, co by się nadawała,
 bo o uszyciu nie było mowy, aż takich zasobów czasu nie odnalazłam ;) 
Jak zwykle to bywa w takich przypadkach trafiła się całkiem nieoczekiwanie.

Potem umyśliłam sobie, że właściwie to taki kolor może nijaki,
 po kilku tygodniach znalazłam czasu odrobinkę i pofarbowałam ją,
 miał wyjść kolor popielaty wyszedł grafit - chyba mogłam troszkę mniej tego barwnika dosypać ... ale efekt wyszedł niezły więc nie będę marudzić ;)

Minęło kolejne kilka tygodni, aż w któreś piękne, słoneczne popołudnie przy kawusi udało mi się owy szablon powycinać ;) 
Zadanie to żmudne, bo elementy niewielkie, papier cienki bo przy grubszym kartoniku nijak mi nie chciało wyjść, koniec końców wycięłam ...

Kolejnej niedzieli już bardzo pochmurnej - czasu troszkę uszczknęłam i przeniosłam orła na koszulkę ...

Po dobrym miesiącu, dziecko moje się zlitowało i zrobiło kilka zdjęć ;)

I tak to u mnie z tym szukaniem czasu jest - od czerwca do października zeszło mi przy jednej koszulce,
 ale za to jesienią będę paradować w swojej niepowtarzalnej koszulce z orłem !!


Siedziałam i wycinałam całe popołudnie ...
Umilając sobie czas kawusią i ciastem ze śliwkami ... mniam ;)


I kto by pomyślał, że w październiku będzie tak ciepło ... do soboty oczywiście ;)




 A skoro koszulka z orłem to bardzo mi pasuje tu tytuł najnowszej piosenki Hej " Do Rycerzy, do Szlachty, do Mieszczan "
Niezmiennie uwielbiam Katarzynę i jej zespół ...




 Udanej reszty tygodnia Wam życzę ...


poniedziałek, 8 października 2012

Czasu szukanie ....

Dzisiejszy post taki mało twórczy będzie ...
Bardziej o ciągłym pospiechu i braku czasu ...
Staram się w tej zwariowanej rzeczywistości łapać chwile, momenty aby całkowicie nie zatracić radości z małych,
 czasem mocno ulotnych zdarzeń ...
Zabrałam swój " Czas odnaleziony " autorstwa Moniki Mimi i Sebastiana na spacer w moje okolice, pełne jurajskich skał ...
Dawkuję sobie ich książkę po kawałeczku, co by nie za spiesznie ...
Prosta w formie, o życiu, inspiracjach, podróżach, gotowaniu ... i tak sobie tego czasu szukam.
Raz uda się więcej, raz mniej, ale zawsze warto ... szukać i odnajdywać.
Uwielbiam takie spacery, choć teraz trochę jakby mniej ...
Przysiąść na skale, poczytać, podumać, pooddychać ...
Marce pomogła mi to uwiecznić ...











***********

Chciałam jeszcze serdecznie podziękować Krys za wygrane u niej cukiereczki.
Miał być " miętowy woreczek ", a wraz z woreczkiem i miętą przyfrunął do mnie anioł i podkładka jeszcze - na dodatek w szarościach :)) 
To ci dopiero niespodzianka i jak tu nie wierzyć w Anioły ;))


***********
W następnym wpisie - jak wykorzystałam ten czas po kawałeczku i z trudem - odnaleziony ;))

A tymczasem troszkę miłej muzyki 



Udanych dni , pozdrawiam Was ciepło :)


poniedziałek, 30 lipca 2012

Zdjęcia, nadruki - retro koszulki ...

Weekend gorący, letni, spokojny ...
Sobota pracowita, trochę zaległości w pracach domowych ;)
Troszkę kulinarnie ...obiadek, chlebek, bułeczki cynamonowe ...
Niedziela - leniwa ... naładowałam baterie na tydzień, zapowiada się bardzo intensywny ....

W ferworze prac domowych  poczyniłam nowe - stare koszulki dla siebie i mojej Marce.

Jedną zrobiłam już jakieś dwa tygodnie temu, wykorzystałam zdjęcie Marce , której pasją są zdjęcia - marzy aby zostać fotografem ...wszystko przed nią ...

Wydrukowałam zdjęcie na papierze termoutwardzalnym, wychodzi fajnie, tylko troszkę sztywny jest ...

 

Wczoraj zrobiłam transfer za pomocą nitro, wychodzi całkiem nieźle, jeszcze kilka prób i wyjdzie super ;)

Jestem wielką fanką białych koszulek ... tych z szarymi nadrukami szczególnie ;)





I to by było na tyle ;)

********
Jeszcze muzyka, obowiązkowo takie wspomnienia ...



Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło i życzę udanego tygodnia :)))



środa, 11 lipca 2012

Anioły istnieją naprawdę

Dziś wyjątkowy dzień, pełen niespodzianek, miłych .... bardzo miłych

Wczoraj, wróciłam wieczorem z pracy, zmęczona ... a tu niespodzianka, totalna ... list od znajomej mi osoby,
 ale niespodziewany ...
I takie oto cudo ...


Anioł Kochany zupełnie niespodziewanie sprawił mi wiele radości ... dziękuję :*

Uwielbiam jej wyroby, tworzy cuda ze srebra, każda rzecz która wyjdzie spod jej zdolnych rączek jest cudowna :)

******************

A to już bardziej spodziewany bo zapowiedziany...






Anioł Kochany, który ma talent w rękach niesamowity, a wszystkie jej malunki są piękne i niepowtarzalne ... obdarował mnie takim oto cudeńkiem.


*********************

A i jeszcze Aniołek  ,dzięki któremu mój banerek wyświetla się tak trzeba :)

I jak tu nie wierzyć w Anioły ?
Kochane moje dziewczynki dziękuję za wielkie serce :*

i jeszcze coś miłego od P. 



 i jeszcze dziewczę o anielskim głosie 



Dziękuję, że jesteście :*
Szczególnie, że znowu bitwa o zdrowie ...



środa, 23 maja 2012

Blogowanie, zabawy, wyróżnienia

Powiedziała mi kiedyś jedna miła osoba, że blogowanie wciąga i ani się nie obejrzałam i wciągnęło.
Mój P. powiedział mi wczoraj, że zrobi mi limit czasu bo odwiedzam i odwiedzam Wasze blogi, zupełnie niekontrolowanie ;)
A On lubi ze mną spędzać wieczory :) Więc dziś mam czas do 22, bo P. gra w piłkę ;)


Dziś nie twórczo, nowe wytworki pokażę następnym razem.

Dostałam wyróżnienie od Umbrelli dziękuję Kochana jeszcze raz.


Mam napisać w pięciu punktach co lubię, co kocham.

Powtórzę się, ale u mnie bez zmian :

1. Uwielbiam moją rodzinę.
2. Kocham wytwarzać pomysły , które mnożą się w mojej głowie.
3. Muzyka ubarwia moją codzienność.
4. Książki pozwalają oderwać się od rzeczywistości.
5. Sprawia mi radość bycie potrzebną.

Trzeba też wybrać 7 osób.
Strasznie to trudne.
Zapraszam do zabawy : SnowDominikę,Krysię, HalinkęMartęMaggie, ,Elę.

***********************
***********************
zaprosiła do fajnej zabawy każdego, kto tylko ma na to ochotę , ja mam ;)

O jakiej porze dnia czytasz najczęściej ? 
Zwykle wieczorem.

Gzie czytasz?
Chyba jak większość, na kanapie albo łóżku, no i latem na leżaczku w ogródku.

W jakiej pozycji najchętniej czytasz?
Półleżącej.

Jaki rodzaj książek najchętniej czytasz?
Obyczajowe, fantasy

Jaką książkę ostatnio kupiłeś/dostałeś ?
John Irving - Ostatnia noc w Twisted River.

Co czytałeś ostatnio?
Carlos Ruiz Zafon - Gra Anioła.

Co czytasz obecnie?
Niestety nic.

Używasz zakładek czy zaginasz róg ?
Oczywiście zakładki lub karteczki.

E- book czy audiobook?
Tradycyjna, papierowa.

Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa ?
Dzieci z Bullerbyn - znałam ją na pamięć ;)

Którą z postaci literackich cenisz najbardziej ?
Chyba Petroniusz ............a  może Homer Wells z Regulaminu tłoczni win Irvinga

Podobnie jak Ania zapraszam wszystkich do zabawy :)

******************
******************

I to by było na tyle na dziś.

Jeszcze muzyka
bardzo lubię ten głos .........

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...