Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serca. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Szary, dziergany kocyk dla maleństwa i poduszeczka z warkoczem i krateczką


Składam się z ciągłych powtórzeń .... tak sobie cichutko nucę ...

Tym razem powtórzony szary kocyk dla maleństwa 
oraz poduszeczka w warkocze pasujące do kocyka.

Miałam ciut problemu z doborem materiału, który chciałam dodać.
Marzyły mi się kwiatuszki w szarości, 
ale niestety nie znalazłam odpowiednich dla maleńkiej dziewczynki,
takich które kolor szary będą mieć a jednocześnie nie stracą słodyczy ...

Dodałam więc drobniutką, szarą krateczkę.
Delikatna, pięknie połączyła się z szarością dzianiny.

Tak oto wydziergałam komplecik dla małej księżniczki o wdzięcznym imieniu Lea ...



Troszkę prac w plenerze ....








Z tyłu poduszeczki kratka i kokardka.











**********

Lato się zaczęło, u mnie mocno koncertowo ...
w piątek - Kapelanka i Fismoll
w sobotę - Heroes & Zeros z Norwegii - bardzo fajnie grają,
Mela Koteluk i Waglewski Fisch Emade  
bardzo się cieszę, że i u nas w mieście czasem coś się dzieje :)

w niedzielę - za namową młodszej latorośli, która bakcyla koncertowego mocno załapała
i tu musiałam już dość daleko od domu się wybrać 
Dawid Podsiadło i 30 Seconds to Mars 
wrażeń moc, ale muzykę lubię bardzo a grana i słuchana na żywo daje wiele radości :)

To może dziś Fismoll bo mniej znany, a człowiek o niezwykłej wrażliwości ...



Teraz sobie troszkę szydełkuję, efekty pokażę niebawem ....
Pozdrawiam serdecznie wszystkich i życzę udanego tygodnia :)




niedziela, 8 czerwca 2014

Pled i poduszka .... projekt długo dziergany


Lubię takie wyzwania.
Lubie robić coś po raz pierwszy, choć zazwyczaj wiąże się to z pruciem i małą loterią ....
jak wyjdzie, czy spełni oczekiwania ?

Tak całkiem nie było to po raz pierwszy, bo robiłam już kocyki, ale nie takich rozmiarów.
Ten miał być nieco większy, na łóżko 140 x 200 cm.
Całość dziergania zajęła mi kilka tygodni.
Właściwie czas ciężko określić, bo nie dziergałam bez przerwy i nie mierzyłam czasu ...
Najfajniejsze było to, że w miarę rozrastania się robótki mogłam się nią nakryć ;))

Dla dziewczynki komplet w kolorze ecru.
Pled i poduszka.





Na początku to tylko cała masa kłębuszków ...






Lubię dziergać popijając kawę ....




I tak powolutku, oczko za oczkiem, w domu i w plenerze .... powstawał pled a potem poduszka.
Kiedy zaczynałam kwitły bzy ... a kończyłam już kiedy pojawiły się truskawki ...






Do kompletu jeszcze serduszka dla ozdobienia pokoiku :)




Przede mną kolejne kocyki, więc będę teraz monotematyczna,
ale staram się aby mimo wszystko różniły się troszkę od siebie, więc nie powinno być nudno :)

***********

Pogoda letnia, więc taka piosenka nowa z latem mi się kojarząca .... 


Pięknej niedzieli i wspaniałego tygodnia Wam życzę :)




sobota, 10 maja 2014

Kocyk dziergany dla maluszka w kolorze blue jeans


Pamiętacie kocyk, który robiłam dla Filipa ?
Szary z warkoczami.

Kiedy moja siostra cioteczna zobaczyła go na "żywo"
 zapragnęła takiego dla swojego malutkiego synka Stasia.
Wybrała kolor błękitny.
Znaleźć odpowiednią włóczkę w takim kolorze i jakości wcale nie było łatwo ...
pan w sklepie z włóczką chyba miał mnie już dosyć ;)))
Ale udało się wróciłam do domu z siatką pełną chłodno błękitnych kłębuszków.
Uwielbiam takie dedykowane dzierganie.

Troszkę to potrwało.
Dziś moja siostra wraz ze Stasiem odebrali kocyk.
Staś popatrzył swoimi cudnymi, błękitnymi, wielkimi oczkami,
 uśmiechnął się i sprawdził organoleptycznie ;)
Mama uśmiechała się też - znaczy, że zamówienie spełniło oczekiwania.
I to największa radość dla mnie !!!

Oto kocyk w kolorze blue.
Jeans jako dodatek do kocyka sprawdził się wyśmienicie.





 Kocyk powstawał przy dźwiękach najnowszej płyty Damona Albarna - uwielbiam !!




















Teraz przede mną większe zadanie, gabaryty ma spore.
Potrwa to troszkę zanim się uporam ;)

**********

Zostawiam Was w ten sobotni wieczór z muzyką przy której dziergałam kocyk,
a ja dziś jeszcze troszkę drutami postukam ;))



Słonecznych dni wolnych Wam życzę i udanego tygodnia :)





piątek, 4 października 2013

Szydełkowa serduszkowa girlanda ... i berecik na krzesełko


I nastał nam październik.
Piękna ta jesień słońcem nas cieszy i nic to, że chłodne poranki i szybę skrobać już trzeba ...
Grzybów moc, owoce smaczne takie.
Szkoda tylko, że czasu troszkę brak aby w pełni nacieszyć się urokiem.
U mnie druciki w ciągłym ruchu, moje dziewczynki się śmieją, że ciągle słyszą ich cichutki dżwięk.
Wreszcie mam wolną sobotę to troszkę nadgonię, bułeczki cynamonowe w planach ...
W niedzielę może spacer jesienny ...

Tymczasem pokażę coś co robiłam jeszcze latem.
Na prośbę mojej miłej koleżanki powstały ozdoby do pokoiku  jej córeczki Klary.
Szydełkowa girlanda z serduszek i berecik na krzesełko.
Połączenie szarości, brązu,delikatnego różu i fioletu.








Przedwczoraj dostałam zdjęcia z pokoiku Klary, prawda że pięknie ...



****************

Moja Marce doczekała się nowego obiektywu.
Śmieje się, że to jej nowe dziecko.
Zdjęcia wrzosów mi zrobiła ...





Spora ilość zdjęć, ale jakoś nie umiem się powstrzymać ;))

****************

Editors w sercu mi gra dziś .... może uda się kiedy przyjadą do Polski na żywo posłuchać ...


Mało mnie tu ostatnio, przepraszam za opóźnienia w odpowiedziach na komentarze ...
ale pracy mam po kokardy ;)))
I wolnych chwil jak na lekarstwo.
Ale zaglądam do Was , nawet jeśli nie dam rady skomentować to jestem i zaglądam :)

Miłego wieczoru i wolnych dni Wam życzę :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...