Filcu dawno u mnie było.
Dziś będzie - za sprawą pewnego zamówienia specjalnego.
Miało być filcowo i w stylu folk.
Akcent związany z wsią i uniwersalnie co by pasowało dla pań i panów.
Szary filc to ja lubię bardzo, za kolorem nie przepadam ale jak tu owoce bez koloru ...
Obszyłam więc szary filc, szarą nitką i dodałam na końcach kolorowe owoce.
Filcowe zakładki do książek w stylu folk gotowe.
Ta ze śliwką chyba najbardziej w moich kolorach ;))
Zapakowane w biel ze sznureczkiem i gałązką lawendy,
poleciały w świat (niektóre podobno w barrrrdzo daleki ;)
- mam nadzieję, że obdarowani będą zadowoleni ....
*****************
Na spokojny wieczór i spokojne sny takie piękne dźwięki ....
i łyczek owocowej wody ....
Dobrego tygodnia życzę wszystkim :)


