Ech przydałaby się jakaś urocza mała modelka,
bo nie mam na kim tych dziecięcych czapeczek prezentować ;)
Dziś pokażę berecik czerwony, cieplutki szarym pomponem zakończony.
Zrobiony był przed świętami jeszcze.
Szalik do niego dorobiony dopiero w styczniu z braku czasu wcześniejszego.
Szalik szarymi pomponami zakończony również.
Całość ryżem robiona, paseczkami oczek gładkich przecięta.
Oto i on.
********
Piątek już prawie za nami. Lista wysłuchana.
Marce mi wczoraj zapodała taką muzykę.
Bardzo dziękuję za Wasze ciepłe komentarze,
witam serdecznie nowych obserwujących :)
Przypominam o ostatnich dniach mojej rozdawajki.
Dobrego weekendu dla Wszystkich :)






