piątek, 5 lipca 2013

Białe szydełkowe balerinki z nutką mięty ...


Dzięki Waszym przemiłym słowom tydzień minął mi bardzo szybko.
Moja zwykła, prosta, szara spódnica bardzo przypadła Wam do gustu 
dziękuję serdecznie za tyle ciepłych komentarzy :)

Wracam powoli do moich niespiesznych piątkowych wieczorów.
Dziś mocno koncertowy.
Trwa Open'er Festival - mieliśmy tam być, ale jak to nasze plany - niestety się nie ziściły 
więc oglądam sobie i słucham na ich stronie internetowej.
Nagrywam koncerty dla mojego P.
Dawka muzyki ogromna :)

Planuję zajęcia na jutro.
Chyba delikatnie wciągnęło mnie szycie.
Planuję uszyć coś mocno wakacyjnego, więc jutro wyciągam maszynę i ... ale o tym innym razem.

Dziś malutkie białe balerinki dla małych księżniczek, z delikatnym miętowym kwiatuszkiem.




Białe balerinki, więc jakby w temacie białe kwiaty.





***********

I tak sobie dziś od rana nucę po cichutku ...



Pozdrawiam Was ciepło i słonecznie, życząc ....



27 komentarzy:

  1. Butki ogromnie delikatne i słodkie. Inne słowo, niż "słodkie" nie jest tu adekwatne:-)
    Piosenka, że ach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) słodkie są masz rację :)
      Piosenka z głowy wyjść nie chce ...

      Usuń
  2. Balerinki przeslodkie Kochana:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. O jakie słodziaki! Oleńka ciesze się, że Twoje piątki wracają:))) I ciekawa jestem co tam się uszyje?
    ściskam mocno:* przyjemnego łikendowania:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez się cieszę :))
      Działam, działam Ewuniu jak skończę pokażę na pewno :)
      Wzajemnie Serce :)

      Usuń
  4. Buciki wyglądają przeuroczo!
    Przyjemnego dnia
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i wzajemnie przyjemnego :)

      Usuń
  5. Oj - ja wiem, że mozna też duże balerinki, ale takie właśnie pikolo wygladają IDEALNIE, a ja pracuję nad tym by zamówić sobie wydziergane szorty, ale idzie mi to trudniej niż w młodości więc spinam pasa by mi lato nie uciekło :) :) :)
    Ściskam najsłoneczniej ☼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś wszystko w malutkiej skali urocze jest bardzo, a już naj, naj to takie malutkie stopki - nic tylko całować ;)))
      Oj ja już o takich szortach to tylko pomarzyć mogę .... ;))
      I tobie słoneczka moc życzę :*

      Usuń
    2. Nie żartuj - obie jesteśmy po tej samej stronie tęczy Kochana. Więc skoro ja będę mogła - Ty tym bardziej :)))))))
      A poza tym nie zapominaj, że życie mamy tylko jedno, jedniusieńkie. A potem już tylko wspominanie - więc skoro jeszcze można - to trzeba, koniecznie. Dobrej niedzieli dla WAS ♥

      Usuń
    3. Ech Maryś masz rację ... jedniusieńkie :)Dla WAS również dobrej ... znaczy wieczorku wspaniałego, bo niedziela mi czmychnęła migiem ;))

      Usuń
  6. Cudne balerinki :) A Mikromusic często słucham :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Buciorki cudne. Pozdrowienia i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Są wspaniałe...jak zawsze!!!
    Skoro o szyciu mowa, to zainspirowałaś mnie i tez mam długą spódnicę, materiał;u szukałam oj długo i szary miał też być, bo wiesz że ja kocham też...jest co jest...mój własny dosłowny handamade...;) dziękuję Kochana;*
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Justynko cieszę się ogromnie, że zainspirowałaś się moją szarą maxi ... bardzo miło mi czytać takie słowa ... aż się zarumieniłam :)Koniecznie się pochwal !!!
      Buziaki Kochana :**

      Usuń
  9. Ależ są słodkie te balerinki, już sobie wyobrażam je na malutkich stópkach:)
    A spódnica jest świetna, jadę nad morze w tym roku i mam zamiar sobie sprawić taką długaśną żeby było co w morzu moczyć ;)
    uściski,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Marta mnie też najbardziej kusi zamoczenie jej w morskiej wodzie :))
      Myślę, że plan się ziści ;)))
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Balerinki są przeurocze, rozpływam się!! :) Jak dotąd bardzo podobały mi się szarości, które prezentowałaś, ale teraz stwierdzam, że biel z miętą wygrywa bezapelacyjnie! :D Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta miłość do szarości wygrywa jednak, ale lubię czasem inne delikatne kolorki :)
      Ściskam :)

      Usuń
  11. Ale słodziutkie te paputki! Aż szkoda, że moje dzieciaki już takie wielkie nogi mają!!! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi, no wyglądałyby odlotowo;)))

      Usuń
  12. Piękne buciki i chciałabym takie u Ciebie zamówić w prezencie dla malej istotki ktora niedlugo przyjdzie na swiat:-) daj mi Olga znac na maila myhomeandheartblog@gmail.com,ściskam!!!

    OdpowiedzUsuń

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Dziękuję za Twoje kilka skreślonych słów ♡

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...