środa, 17 kwietnia 2013

Nowa, szydełkowa szata .... retro taboret


Rozbudziłam troszkę Waszą wyobraźnię ostatnim postem  z początkiem szydełkowej robótki ?
Typy były różne - pled, poducha ....
Zaczęłam jednak od znacznie mniejszej rzeczy ....
Na pledzik przyjdzie czas ... dojrzewam powoli ;)
Kiedy Ania z bloga  Kotbury pokazała jak zrobić afrykański kwiat, przepadłam.
Widziałam te włóczki już dawno temu, potrzebowałam tylko bodźca aby coś z nich zrobić :)
Mój kuchenny taborecik dawno temu dostał biały kolorek.
Teraz dostał nową wiosenną szatę.
Już od jakiegoś czasu , delikatne niebieskości wkradają się do mojej kuchni.









Oprócz szydełkowego ubranka, pojawił się w mojej kuchni błękitny czajnik i retro waga.





I dla osłody ... czekolada retro :)


Dziś wracając z pracy wpadły mi w ręce takie śliczności, wiosna  ...


Zaszalałam dziś ze zdjęciami, mam nadzieję, że wytrwaliście do końca ...

*********




Udanej reszty tygodnia :)


70 komentarzy:

  1. Cudowne ubranko:) piekny czajnik - a zdradzisz gdzie mozna kupic takie emaliowane? Wage juz mam - kremową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Czajnik -Allegro - Peterhof :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. OMG alez piekne wdzianko na taboret:))) cuuuudne:)
    no i zachwycam sie czajnikiem:)))
    buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki słodziak niebieski :)
      Ściskam :*

      Usuń
  3. Olga jakie piękne kolory!!!Widzę,że turkus króluje....jeśli masz ochotę na więcej to zapraszam Cię serdecznie do mojego nowo otwartego sklepu
    redecor.pl

    mam tam turkusowy wieszaczek, lampioniki i śliczną butelkę wszystkie produkty są od skandynawskich projektantów...zapraszam serdecznie Gosia homefocuss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam, widziałam ... oj listę muszę spisać ;)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  4. Piękne niebieskości:)Myślę, że połknęłaś haczyk :)pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi masz rację Kochana, jak ta rybka ... a ja rak jestem ;)))

      Usuń
  5. mam tak samo jak DIDRE - jejku, jejku - jak Ci to zginie - adres znasz - hahahahaha

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Ale czajnik jest najlepszy, właśnie się zastanawiam czy nie zakupić tego typu sprzętu :)) No i teraz będę szukać w kolorze blue :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cóż tu można powiedzieć....CUDNY!!!! te pastelowe miętówki...śliczne...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, jakie fantastyczne kolorki- moje ulubione;)Czajnik mam identyczny, tylko w pudrowym różu;) Waga mnie zachwyciła! I to wdzianko na taborecik- WOW:)))
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One maja takie cieplutkie barwy, wszystkie piękne :)
      Buziaki :*

      Usuń
  9. swietny berecik na taborecik,podobaja mi sie tak ubrane ,krzesla.................a dodatki do kuchni sa cudne !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. berecik na taborecik - podoba mi się :)))
      Dziękuję Ewelinko :*

      Usuń
  10. śliczne wdzianko taboretowe i a dodatki retro w klimacie:))) Bardzo lubię Twoją kropkową ścianę...:)))
    Pozdrawiam na dzień dobry ze słońcem:**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś tak mi kuchnię te kropeczki rozweselają ;)))
      A ja odbieram wieczorkiem i buziaki ślę :)

      Usuń
  11. Taborecik wygląda bosko i te cudowne kolory w oko wpadło mi jeszcze kilka ciekawych rzeczy :)cudowna waga i pięknie zrobione zdjęcia pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne kolory, Twoja kuchnia musi być bardzo fajna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czeka na remont, więc od czasu do czasu ją podrasuję, kolorkiem ;)))

      Usuń
  13. Pięknie wyszło,taborecik nabrał mocy !,,,,to też ostatnio moje ulubione kolory,,
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak nam ta wiosna z lekka zabłękitniała :)

      Usuń
  14. Przepiękny...i te inne niebieskości-cuuuudo:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne ubranko :))) i waga no i te retro czeko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Retro czekolada, ale chyba nie vintage ;) Można zjeść? Fajne kolorki wprowadzasz do kuchni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi można, można ... z orzeszkiem jest i z lekka słonym ziarenkiem przełamana ...mniam ;)
      Tak delikatnie ożywiam szarości ;))

      Usuń
  17. Stołek jest zachwycający!!!!
    pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu ... to dzięki Tobie !!
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  18. super ubranko dla taborecika.
    a gdzie można taką wagę zakupić? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :)
      jest ich troszkę w internecie, ja swoją kupiłam tu http://www.scandiloft.pl/sklep/

      Usuń
  19. Super czajniczek jak i waga, ach te kolorki! A ubranko mmmmmiodzio:)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne ubranko na krzesło!Można u Ciebie zamówić?chciałam napisać e-maila ale nie znalazłam adresu:))Pozdrawiam Kasiarzynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Napisałam mail.
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  21. świetne ubranko :D ale widzę po tych migawkach kropki ? ciekawa jestem Twojej kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Taka mała, szara ... jak ja ;)))

      Usuń
    2. tego to bym nie powiedziała :D raczej inspirująca, ciekawa ? ach te kropki

      Usuń
  22. Piekne kolorki zapanowały w Twojej kuchni,ubranko superowe!!Czajnik -cudo:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczny i taborecik i ubranko;)) jeszcze nie tak dawno moi rodzice wyrzucili podobne taborety, kto by pomyślał że mają taki potencjał;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko mówię Ci jakie cuda można ze staroci zrobić .... :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  24. Olgo, PRZEPIĘKNIE mu w tym ubranku! Tak miętowo i świeżo! Mój taboret też czeka... może się doczeka, bo pozazdrościłam Ci troszkę... ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pozazdrościłam takiego taborecika kiedy pooglądałam sobie inne na blogach ...i po jakiś kilku miesiącach wreszcie jest ;))))
      Twój Kochana na pewno będzie cudny :)
      Buziaki :*

      Usuń
  25. Ależ Ty jesteś pomysłowa! :) przygotowałaś śliczne ubranko, a nowe dodatki są bardzo gustowne i świetnie pasują do nowego oblicza taboretu :) Pozdrawiam cieplutko i zapraszam Cię gorąco do udziału w moim Candy, S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sylwia :)
      Zajrzę na pewno, pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  26. No zakochałam się w tym taborecie z kubraczkiem. Teraz będę szukać podobnego...taboretu na początku ;)
    Miętowy wygląda apetycznie, słodko, przecudnie.
    Buziaki
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi Kasiu takich taboretów mnóstwo jest a w Twoich zdolnych rączkach zmieni się na pewno w perełeczkę :)
      Ściskam

      Usuń
  27. Piękne miętowe kolorki:) Ubranko na taborecik cudne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne zestawienie kolorów, cudnie tworzysz:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nakryty taborecik naprawdę rewelacja :))) funky reggae :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :) no że folk, retro to myślałam, ale że fanky reggae ... hihihi super !!!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  30. Cudne wdzianko ma taborecik :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ubranko cudeńko! Te kolorki takie nie moje, a skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Taboret rewelacyjny! Pięknie go ubrałaś. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nowe ubranko na taborecik wyszło po prostu fantastycznie! Niesamowicie podoba mi się połączenie kolorków - takie w moim stylu. Mi się marzy właśnie taki pledzik/narzutka. <3

    OdpowiedzUsuń

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Dziękuję za Twoje kilka skreślonych słów ♡

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...