wtorek, 2 października 2012

Liliowa jesień - czapeczka dla maluszka

Och ta jesień, raz słoneczko grzeje innym razem przejmująco zimny wiatr wieje ...
Chyba przez te zmiany Mati moja oskrzela i płuca leczyć musi,
 sen z powiek rodzicielce tym samym zabierając ... ale radę dać musimy i walczymy co sił, nawet już bańki nauczyłam się stawiać - pomagają :)

I na taką właśnie zmienną pogodę mama małej Ewy zamówiła u mnie czapeczkę, jeszcze nie gruba a na jesień w sam raz ...
Szydełkowa z delikatnym kwiatuszkiem ... blado liliowa - pastelowa, oj trzymają się mnie  pastele  tego roku ;))


Wrzos w tym kolorze chyba najładniejszy u mnie w tym sezonie ...






 Takie małe liliowe kwiatuszki z mojej ulubionej sukienki .... się mi tak pod obiektyw napatoczyła ;)





Bardzo dziękuję Agusi ,
która to obdarowała mnie taką nagrodą


 
Obdarowuję nią wszystkie kreatywne, pomysłowe osoby z pasją czyli Was moi Kochani !!!


*****************

Uciekam dżemik do słoiczków przełożyć ... i pomyślał by kto, że ja dżem będę robić ... hihihi
Ale o tym innym razem ....

I ta sama piosenka w dwóch odsłonach, która lepsza - sama nie wiem ...





Dziękuję serdecznie za wszystkie słowa, które zostawiacie , od razu życie nabiera kolorów ;)))

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i słoneczka życzę :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...